
ŚRODA POPIELCOWA
Środa Popielcowa rozpoczyna w Kościele Wielki Post, 40-dniowy okres przygotowania do Świąt Wielkanocnych, czyli Zmartwychwstania Pańskiego. Jest to najważniejsza uroczystość w chrześcijaństwie. Podczas liturgii tego dnia wiernym posypuje się głowy popiołem na znak podjęcia pokuty. W Naszej Parafii były odprawiane Msze Święte z obrzędem posypania głów popiołem o godz. 9.oo i popołudniu o 18.oo wraz z Nowenną do Matki Bożej Nieustającej Pomocy oraz o godz. 16.oo w Kaplicy w Kocikowej.
Nawróceniu serca do Boga pomagają tradycyjne praktyki, takie jak post, modlitwa i jałmużna, ale też nowe: wyciszenie poprzez ograniczenie internetu czy oglądania telewizji.
Tradycyjnemu obrzędowi posypania głów popiołem towarzyszą w Środę Popielcową słowa: "Pamiętaj, że jesteś prochem i w proch się obrócisz" albo "Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię". Sam zwyczaj posypywania głów popiołem na znak żałoby i pokuty znany jest w wielu kulturach i tradycjach. Popiół pochodzi ze spalonych palm, poświęconych w poprzednim roku podczas Niedzieli Palmowej.
Pięknym zwyczajem jest zabieranie dla nieobecnych poświęconego popiołu jako znak łączności z całym Kościołem rozpoczynającym okres pokuty.
Na znaczenie gestu posypania głów popiołem, ożywającego w nas pamięć o tym, kim jesteśmy, ale także nadzieję na to, kim będziemy wskazał papież w odczytanym przez kard. Angelo de Donatisa tekście homilii przygotowanej na Mszę św. Środy Popielcowej w bazylice św. Sabiny na Awentynie. Tradycyjnie świątynia ta, gdzie mieści się kuria generalna dominikanów, jest pierwszym kościołem stacyjnym Wiecznego Miasta. Ojciec Święty od 14 lutego jest hospitalizowany w klinice Gemelli. Celebransowi głowę posypał popiołem dziekan Kolegium Kardynalskiego, kard. Giovanni Battista Re.
Franciszek zaznaczył, iż Wielki Post jest również zaproszeniem do rozpalenia w nas nadziei: „zachęca nas do podniesienia głowy ku Temu, który powstaje z otchłani śmierci, wyciągając również nas z popiołu grzechu i ze śmierci do chwały życia wiecznego”. Zwrócił uwagę, że „bez tej nadziei jesteśmy skazani na bierne znoszenie kruchości naszej ludzkiej kondycji i, zwłaszcza w obliczu doświadczenia śmierci, pogrążamy się w smutku i opuszczeniu”.
Fotoleracja jest w naszej galerii. Zapraszamy.
G.P.
Podoba Ci się ten wpis?